czwartek, 16 sierpnia 2012

Rozdział XX

7 miesięcy wcześniej .

Tego dnia obudził mnie śpiew ptaków za oknem . To już dziś . Czekałam na ten dzień od dobrych dwóch lat . Wreszcie skończą się moje kłopoty . Wszystko będzie inaczej . Zbuduję swój wymarzony świat , w którym nie będzie miejsca na płacz i użalanie się nad swoim życiem . Będzie lepiej . Będę z nim .

Szybkimi ruchami wstałam z łóżka i zbiegłam na dół . Nikogo nie było w domu . Zrobiło mi się bardzo przykro . Czy chociaż raz nie mógłby zatroszczyć się o mnie ? Zostać w domu , przytulić i po prostu być . Przynajmniej w tym jednym dniu w roku ...
Znalazłam na stolę paczkę , a na niej małą karteczkę . Otworzyłam ją , była od taty . Mogłam to przewidzieć , myślał , że jeśli zostawi prezent to wszystko będzie dobrze . Czasami na prawdę zadziwia mnie sposób jego myślenia .
Przeczytałam wiadomość od niego , jak zwykle co roku to samo . Mógłby się chociaż wysilić i napisać coś bardziej kreatywnego niż zwykłe ' Najlepszego córciu ! ' .
Otworzyłam pudełko i moim oczom ukazały się kluczyki . Zbiegłam do garażu i zastałam tam  czerwone Ferrari . Zawsze kochałam sportowe samochody , więc od razu wsiadłam do auta i zaczęłam cieszyć się jak głupia z wymarzonego pojazdu . Mój ojciec przynajmniej ma dobry gust jeśli chodzi o samochody . 
Upragniona osiemnastka , wszystko będzie idealnie . Nie robię wielkiej imprezy , tylko najbliżsi i on - moja miłość . 
Wróciłam do mieszkania i zrobiłam sobie śniadanie . Następnie po raz setny oglądałam swój strój na spotkanie ze znajomymi . Krzątałam się po całym domu i czekałam do wieczora . Wtedy miało się wszystko zacząć ... Miało być idealnie ...

- Współczuje Ci takiego życia , niby bogactwo ale ojciec do bani i ...
- Harry , cicho jeszcze nie skończyłam ... - skomentowałam nadąsana .
- Dobra już no nie będę nic mówił . Ale serio trochę wkurza ...
- Harry !
- Dobra już ... - chłopak pokazał , że zamyka buzię na kłódkę , a kluczyk potem wyrzuca za siebie . 

 Było już po dwudziestej trzeciej , ale on nie przyszedł . Zaczęłam się martwić . Byli wszyscy oprócz Matt ' a . Myślałam , że coś mu się stało , nie mogłam po prostu przyjąć do wiadomości , że bez konkretnego powodu nie przyszedł by świętować ze mną tego wspaniałego dnia - moich urodzin . Pomijając jeszcze fakt , że miałam się do niego wprowadzić po skończeniu pełnoletności . Straciłam chęci do jakiejkolwiek zabawy , więc przeprosiłam wszystkich i wyszłam . Pamiętam , że Sam próbowała mnie zatrzymać , chciała mi pomóc , więc zabrałam ją ze sobą . Pojechałyśmy razem do jego mieszkania , pukałam ale to było na nic , nikt nie otwierał . Wtedy zaczęłam się już porządnie bać , że coś mu się stało . Wyszłyśmy z kamienicy , w której mieszkał i ...

- I co ? 
- Harry lamusie weź siedź cicho no ! 
- Przepraszam . 

 No i wyszłyśmy z tej obskurnej kamienicy udając się prosto na parking do mojego nowego autka , którym tam pojechałyśmy . Zauważyłam zaparkowany samochód , należał do Matt ' a . Podeszłam bliżej i ujrzałam jego z jakąś panienką pieprzących się na tylnym siedzeniu . Poczułam się wykorzystana , przez dwa lata byłam z nim i kochałam całym sercem , a on zdradzał mnie kiedy tylko nie było mnie w pobliżu . Zaczęłam krzyczeć , zauważył mnie . Wtedy uciekłam do samochodu i odjechałam zostawiając go samego . W moje urodziny ...
Minął tydzień , później drugi , a on się nie zjawiał . Byłam z tego powodu szczęśliwa bo nie chciałam go oglądać już nigdy więcej . Miałam nadzieję , że już nigdy nie będę musiała patrzeć na jego twarz , ale myliłam się . Po trzech tygodnia przyszedł , przepraszał mnie , ale nie chciałam mu wybaczyć . Mówił mi , że go popamiętam i , że on jeszcze wróci . Nie sądziłam , że mówi poważnie , ale jednak tak było . 
Po miesiącu od zerwania przyszedł do mnie i ... on mnie pobił . Pobił za to , że nie chciałam z nim być . Widziałam jak odchodził , zostawił mnie zakrwawioną na podłodze i nie zastanawiał się nawet nad tym czy przeżyję .
Więcej nie pamiętam , obudziłam w szpitalu po trzymiesięcznej śpiączce . Podobno znalazła mnie Sam .
Od tej pory miałam tylko ją ...

- Harry ja nie chciałam dać ci szansy bo bałam się . Po prostu trudno jest mi zaufać , po tych wszystkich doświadczeniach . Od czasu pobytu w szpitalu nie widziałam ojca , przyszedł tylko raz . Przez całe cholerne trzy miesiące , on przyszedł tylko raz by sprawdzić czy żyję .  - łzy zaczęły spływać po mojej twarzy . Jeszcze nigdy nikomu nie opowiedziałam o tym . Wie tylko Sam . - Kiedy Matt u mnie wczoraj był , powiedział , ze wróci . Mówił to też wtedy , a potem po prostu prawie mnie zabił . Martwiłam się o Ciebie . 
- Megan , rozumiem . - chłopak wytarł moje łzy i przytulił mocno . Czułam bicie jego serca . Czułam się bezpieczna . 
- Wyobraź sobie , że była sobie kiedyś taka Megan . Zupełnie inna . Była miła i pomocna . Nigdy nikomu nie dokuczała . Była ufna . Teraz już nie ma tej dziewczyny ... Odeszła ... - zaczęłam płakać jeszcze bardziej dławiąc się łzami . Harry gładził mnie po włosach nie wypuszczając z uścisku . 
- Szkoda , że nie poznałeś mnie rok temu . Polubił byś mnie . - powiedziałam patrząc mu w oczy .
- Lubię Cię teraz . - chłopak uśmiechnął się do mnie i musnął delikatnie moje wargi . Drżałam . Nie sadziłam , że jeszcze kiedykolwiek komuś zaufam . A tu proszę , znalazłam na świecie takiego Harrego , któremu loki czasami chyba za bardzo przygniatają mózg i przez to gada totalne głupoty . Ale ten mój głupi Harry odmienił całe moje życie . Na lepsze . Zdecydowanie .
Przytuliłam się do niego , gładził swoją dłonią moje włosy .
Zasnęłam w jego ramionach ...

***


Usłyszałam śmiechy . Rozejrzałam się po pokoju , lecz Harrego nie było . Bałam się , że zrobił coś głupiego . Zerwałam się z łóżka i zbiegłam na dół . Na moje szczęście chłopak był przygnieciony przez Louisa . Pasiasty chyba próbował go zgwałcić , wszyscy pokładali się ze śmiechu . Usiadłam na kolanach Niall , który zajadał się ciasteczkami . Wysunęłam dolną wargę i patrzyłam na chłopaka , który zaczął się ze mnie śmiać . Po chwili jednak poczęstował mnie i uśmiechnął się szeroko . Siedząc na kolanach blondaska było mi bardzo wygodnie , Harry nawet się nie zorientował , ze przyszłam co bardzo mnie bawiło . Chrupiąc ciasteczka razem z Niall ' em śmieliśmy się z dwóch tarzających się czubków na podłodze .
- Megan ? - krzyknął Harry . - Megan jesteś tu ? 
- Yhym . - powiedziałam z wielkim bananem na twarzy .
- Jesteś tu i nie ratujesz mnie ? On mnie molestuje . - skarżył się loczek .
- Wczoraj Ci się podobało . - rzucił oburzony Louis na co wszyscy parsknęliśmy śmiechem .
Kocham ich Bromance normalnie XD
- Mi to nie przeszkadza . Louis ... Zgwałć go w kiblu , na zdrowie mu to wyjdzie . - Pasiasty zaczął się śmiać , reszta mu zawtórowała . 
- Wy się śmiejecie , a on mi wbija kolano w jajka . - pisnął Harry .
- Oo przepraszam , myślałem , że to twoje udo . Szlak no chciałem zrobić tak jak w filmach ... Za kolanko i do przodu . - rzucił zawiedziony Lou . Po chwili jednak wstał z Harrego i pomógł mu podnieść jego ciało wgniecione w dywan . Kędzierzawy uśmiechnął się i zabrał mnie z kolan Nialla , mówiąc , że musi się nacieszyć . Za bardzo to nie chciałam schodzić bo on miał ciastka , no ale jak mus to mus . 
Usiadłam obok loczka na sofie . Jednak szybko mi się to znudziło .
- Macie coś ciekawego do picia ? - zapytałam ni stąd ni z owąd .
- Mamy . - odparł uśmiechnięty Louis . - Harry czy mówiłem Ci już , że Twoja dziewczyna jest fajna ? - zapytał pasiasty ciągnąc mnie za rękę do kuchni .
Po chwili znajdowałam się już w pomieszczeniu . Lou grzebał w jakiejś szafce .
- No szlak by ich ... - bąknął pod nosem . - Kto wypił mojego przyjaciela Danielsa ? - rzucił zdenerwowany . Usłyszeliśmy tylko śmiechy reszty .
- Też cię kocham Tommo . - skomentował Harry , a pasiasty i pobiegł do salonu zostawiając mnie samą . Potem był pisk Harrego i tupot stóp roznoszący się po domu .
Tupot małych stóp XD
- Harry nie macaj mnie bo zniosę jajko ! - wrzeszczał Louis . Zaczęłam się śmiać jak głupia .
Zajrzałam do szafki , w której szperał Lou . Znalazłam tam jakieś wina , wódki i chuj wie co .
Prezerwatywy ? 
Wzięłam do ręki małe opakowanie i ryknęłam śmiechem . Po chwili do kuchni wbiegł Harry i zaczął mi się przyglądać . Zobaczył co mam w dłoniach i skomentował .
- Dobrze . Schowaj , będziemy mieli na noc . - uśmiechnął się łobuzersko , a ja rzuciłam w niego opakowaniem . Chłopak przechwycił je i schował do kieszeni wychodząc z pomieszczenia .
Wyjęłam z szafki Whisky i nalałam sobie do szklaneczki znalezionej w innej szafce . Siedziałam na blacie i rozkoszowałam się trunkiem . Po pięciu lampkach zaprzestałam i schowałam butelkę z powrotem na swoje miejsce . Poszłam do salonu gdzie siedziała roześmiane towarzystwo .
Czy wy też zauważyliście , że oni cały czas mają z czegoś ubaw ? 
- Haaarry . - powiedziałam przeciągając jego imię , ten spojrzał na mnie i podszedł oplatając ręce wokół mojej talii . Uśmiechnęłam się do niego i pociągnęłam za rękę na górę . - Mam ochotę na kąpiel z bąbelkami . - powiedziałam zamykając drzwi jego pokoju . - Z Tobą . - rzuciłam zachęcająco . Pociągnął mnie do łazienki gdzie zaczął napuszczać wody do wanny . Zaśmiałam się i po woli zrzucałam z siebie ubrania .
Po niecałych dziesięciu minutach byliśmy w wodzie . Loczek mnie przytulał całując delikatnie po szyi . 
- To zabawne . - powiedział przerywając kojącą ciszę , która zrodziła się pomiędzy nami .
- Co jest zabawne ? - spojrzałam na niego zdziwiona .
- Marzyłem o takiej chwili od kiedy Cię poznałem . - uśmiechnął się triumfalnie .
- Serio ? Od kiedy mnie poznałeś ? - zapytałam zdziwiona . - Przecież wtedy nie widziałeś nawet jak mam na imię .
- Ale wiedziałem już , że jesteś wyjątkowa . - powiedział składając pocałunek na moich ustach .
- Co sobie myślałeś kiedy pierwszy raz mnie zobaczyłeś ? - spytałam ciekawa .
- Oj ty nawet nie chcesz wiedzieć co sobie wtedy myślałem . - powiedział po czym lekko się zaśmiał . Pocałowałam go wkładając język do jego ust . Delikatnie pieściłam jego podniebienie .
Po kąpieli Styles wziął mnie na ręce i zaniósł do łóżka , kiedy już na nim leżałam chłopak przygniótł mnie swoim ciałem i zaczął zachłannie całować . Odwzajemniłam to . Błądził rękami po moim ciele , następnie wpił się w moje usta i trwaliśmy w pocałunku . Oderwaliśmy się od siebie zdyszani i zarazem podnieceni . Pożądanie wzięło górę , Harry uniósł lekko moje biodra do góry i po chwili czułam go w sobie . Oplotła nogami jego ciało i przyciągnęłam bliżej do siebie . Chłopak zaczął poruszać swoimi biodrami w górę i w dół , na początku wolno i delikatnie , później przerodziło się to w szybkie , płynne ruchy . Dawał mi rozkosz jakiej dawno nie zaznałam ... Był definicją mojego szczęścia ...





~*~





Wiecie co , za szybko wam idą te komentarze . nie żeby to było złe , tylko ja się nie wyrabiam . : / Dodaje już dziś rozdział XX ale od jutra wracam do starej zasady jeden rozdział dziennie . Chyba , że najdzie mnie jakaś zajebista wena :P
Jeszcze raz proszę od podpisywanie się anonimowych osób . Pod dziewiętnastką na samym końcu są trzy komentarze w krótkim odstępie czasowym . Domyślam się , że pisała to jedna osoba . : C
Schlebia mi to , że lubicie czytać moje opowiadanie ale takie akcje nie dają mi szczęścia .
Mam jeszcze jedno pytanko ^.^
Pisać sceny erotyczne ? Bo nie wiem sama :P Czekam na odpowiedzi :D :*
Kocham Was < 3 Wiem jestem szalona ale co mi tam XD
Przepraszam ' Milke ♥ ' za to , że nie powiadomiłam jej o XIX ale zapomniałam . 
No i to na tyle < 3 :D ♥

17 komentarzy:

  1. Ty nie wyrabiasz z rozdziałami, a ja z komentarzami ! No to teraz mamy 100% dowód na to, że Meg kocha Harrego... Jak ten Matt, miał czelność to zrobić, jebany kurwiarz ! Grrr... Zdradził ją, a potem pobił ! Gdyby nie Sam, to.. Sami wiecie. Ale erotycznie na końcu, Hmmm. Pewnie, pisz takie sceny ! Siedzę teraz tak i słucham piosenki chłopaków z Xfactora... No to do jutra !
    Alex

    OdpowiedzUsuń
  2. Pisać pisać! :D Kuuurde ja Cię kocham normalnie! Ten rozdział jest wspaniały! Jak się cieszę, że już się normalnie dogadują! Chcę następny <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Pisz ,pisz ,pisz !!! Kocham twojego bloga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak ja się kurde ciesze że Megan jest z Harry'm to ty sobie nie wyobrażasz !! KOCHAM CIĘ :** hihi...Pragnę następny !! <33

    OdpowiedzUsuń
  4. Zajebisty rozdział !
    Nie nadążam już z komentowaniem, tak często je wstawiasz ;D
    Przykra jest ta historia Megan z Mattem ;/
    I tak, pisz sceny erotyczne haha xD
    Czekam na NN kochana ;)

    gotta-be-1d.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Super rozdział : D
    Co do tw pytania to nie wiem jak sb chcesz : P
    Ale było by ciekawie : )
    ha ha ha
    Czekam na następny rozdział
    Całuski ;***







    Dusia :&

    OdpowiedzUsuń
  6. Ekstra :3 Co do pytania niech poniesie Cię fantazja ^.^ xD

    OdpowiedzUsuń
  7. Super.Nie mogę się doczekać następnego ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Git rozdział czekam na nastepny :)
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  9. Pisz te scenki erotyczne są świetne . Hahaha :D
    Jak co wpadaj do mnie : http://livininloveof1d.blogspot.com/2012/08/rozdzia-3-czesc-2.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Boski! Czekam na next;*
    Kim

    OdpowiedzUsuń
  11. jak zwykle wspaniały!
    możesz pisać sceny erotyczne, nikt się nie pogniewa! :PPP
    zapraszam do siebie na 4 rozdział!

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny <3
    http://www.faith-and-lies.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedy następny rozdział ??

    Dusia :&

    OdpowiedzUsuń
  14. We want moooore .! ;))
    Twoje opowiadania są cudne . ;*
    Jaram się nimi jak Gucio miodem . ;D
    I oczywiście, że chcemy .. mrrrr, sam sex . ;))
    Czekam z zapartym tchem . ;>

    OdpowiedzUsuń
  15. DirectionerGirl9617 sierpnia 2012 20:52

    Już się nie mogę doczekać następnej notki . ;p
    Nie żeby coś, ale przydałoby się więcej takich zakończeń . ;)
    Taaak, wiem, jestem zboczona i dobrze mi z tym .. zbreźne myśli dodają życiu uroku . ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem zboczona XD I również dobrze mi z tym ^.^ < lol2>
      Za chwilę następny rozdział < 3

      Usuń
  16. Zaczełam sobie wczoraj czytać i teraz skończyłam i .. no nie wiem .. za fajny to ten blog nie jeest .. żart !! Ja go kocham !! Nie no .. świetny jest ! Masz talent ! Myslalam, ze sie posikam ze smiechu. Wiecej akcji z jednorozcem Stefanem prosze . xd.

    OdpowiedzUsuń